Materiał, który raz zostanie umieszczony w Internecie pozostanie w nim na zawsze. Niezależnie od tego czy będzie to zwyczajny kawałek tekstu, sex fotka, czy zwyczajne zdjęcie z wakacji. Pamiętać trzeba o tym, że bazy danych są bardzo pojemne, a każdy materiał kiedyś komuś może się do czegoś przydać. A nie chcemy zdecydowanie zobaczyć kiedyś samych siebie, na zdjęciu zwykłym, które zostało przerobione i widnieje w dziale sex fotka.
Kto mógłby posunąć się do zrobienia nam takiego niesmacznego „żartu”? Potencjalnie każdy, kto nas nie lubi lub chciałby nam zaszkodzić. Faktycznie jednak każdy dowolny Internauta, który wie, w jaki sposób ze zwyczajnego zdjęcia zrobić obrazek prezentujący prawdziwą damę, jako kobietę, delikatnie mówiąc, lekkich obyczajów. Sex fotka? Jak najbardziej, o ile taki akt znajduje się w naszych prywatnych zbiorach, i bez naszej wiedzy i zgody nie jest oglądany przez miliony użytkowników onanizujących się przy naszych, a nawet nie naszych zdjęciach.
Problemem nie jest sam fakt umieszczenia takiego przerobionego zdjęcia w Sieci, ale fakt, że ktoś z naszych bliskich, albo przełożonych znajdzie takie zdjęcie przypadkowo. Nie będzie wtedy ważną odpowiedź na pytanie, czego taka osoba szukała na stronie tego typu, ale odpowiedź na dramatyczne pytanie, co nasze zdjęcie tam robi.